kaśka
za kilka dni osiwieją nieliczne parkowe świerki i wyjadą z piątej alei wszyscy
którzy nie lubią słuchać starych drzew pomiędzy przystankami wschodnia
a zachodnia kasia czyta reklamy szkół językowych spotyka jednego neo
który wskazuje przez szybę gdzie ma wysiąść żeby spotkać jezusa
jednym słowem dotyka ją miłość jak bilet który sobie kupiła
zaraz minie zachodnią i dojedzie do piątej
wykolejonej odkąd pozbyli się z niej pociągów zrozpaczonej deszczem
niby coś na niej jeszcze istnieje ma aspiracje by być jak szósta
albo ta handlowa ulica z południa ostatecznie zostają na niej
tylko wykorzystane bilety czasem trafi się jakiś miesięczny ze zdjęciem
ludzie mówią że wszystko w okolicy piątej jest na amen
katarzyna jednak wie że amen to dobry duch każdej modlitwy
tromsø 17.11.22
wiersze
Dodaj komentarz