krzyś idziemy zwiedzić dom a ty trzymasz mnie za krawat gdzieś na ulicy ktoś krzyczy krzyś krzyś krzyś balkon jest słoneczny drzwi mają tajlandzkie szkło herbaciane - zastanawiam się czemu akurat podłoga nosi mnie po drzewie tekowym choć mógłbym jak dawniej skakać po wiśni - związywać czereśnię z końcem - koniec ze szkłem wiązać jak jesienią liść z drzewem i czekać czekać czekać wiosny
Dodaj komentarz