od przypomnień
tęsknota jest w raju tutaj zostały miejsca
pełne słów czy jeszcze coś łączy ślad
z życiem albo miłość ze szczęściem
mam wrażenie że dziś wszystko znajdujemy
na śmietniku wyobraźni chociaż spotykają
mnie noce z których patrzę na księżyc
wybieram wtedy pomiędzy sobą a kartką
którą przywiozłem z bergen siedzę w niej
wciśnięty między zegar a wahadło
bić czy odbić się bywać czy unikać
słowo to czas czy wątpliwość wśród orbit
czytam powieść która jest niewątpliwie
matematycznym skutkiem biologicznego
istnienia a czasami niebieską iluzją
ciała któremu obrotów nie zmierzono
wiersze
Dodaj komentarz