1986

pozwoliłem sobie wtedy na wyrostek
leżał w porcelanie z meissen
leżałem i ja na łóżku
z lubuskiej fabryki mebli

to był dobry rok
płyta obornicka się nie rozsychała
tata woził żeńcom piwo w kanie
a mnie karmili manną

Dodaj komentarz